Lekki refresh - status update ;-)
Dobra, nie pisałem kilka miesięcy, bije się w piersi ![]()
Udało się ogarnąć kilka ciekawych rzeczy, prywatnie udało się zdać “MCITP: SA”. Teraz znowu stoję na rozdrożu w którą stronę iść. Cały czas trapią mnie certyfikację z Linux’a. Może wreszcie zbiorę się w sobie i uderzę w LPI. We will see jak to się mówi. A może ESX…, w końcu używa się tego na codziennie a szkolenie Fast-Track także odbyte…
Z innych rzeczy udało się zarequestować własną adresację IPv6 PI oraz ASN. Po co? A tak dla testów i poznania BGP już w praktyce. Jak prezentują poniższe obrazki, widać mnie gdzieniegdzie:


A praktycznie to wyszło, że spokojnie da się odpalić kilka sesji BGP na małym Mikrotiku 433. Całkiem znośnie działa IPv6 na RouterOS 5.x. BGP śmiga, RA po Wifi także - telefon korzysta. Firewall/QoS - także w porządku. Co do PI/ASN/BGP to da się także załatwić transit. Na początku uderzamy do własnego ISP. W tym wypadku Crowley nie zawiódł i zestawił tunel. Niestety na dedykowany trakt mnie nie dostać - to w końcu jest hobby. Dodatkowo Hurricane Electric zawsze pomoże. W sumie są jakby Tier-1 dla IPv6. Kolejne sesje także udało się dość przyjemnie załatwić cost-free. Jeżeli ktoś jest chętny na peering to proszę o info, mogę nawet dać transit
Część sesji wisi w DE na 1Gbit, część w domku na DSL. Pomiędzy nimi biega iBGP.
Udało mi się także zarejestrować po sondę RIPE Atlas - mryga już u mnie i bada dostępność. Całkiem fajne urządzonko. Traffic robi na poziomie 1kB/s.
Jak chyba każdy, bawię się w Google+, na razie dość średnio to wygląda. Zobaczymy co przyniesie czas…
Z innych rzeczy, strasznie mnie irytujących jest podejście HTC do aktualizacji oprogramowania na HTC Desire. Na początku była informacja, że będzie, potem że jednak nie - out of memory, znowu później że jednak tak ale coś utną z aplikacji wbudowanych. Ludziki codziennie czytali co piszę HTC UK @ Facebook. W końcu napisali że pod koniec lipca - ładnie za przeproszeniem robili ludzi w bambuko przez kilka miesięcy zapewne po to żeby ludzie kupowali nowe modele. W końcu jak się publika zirytowała i poleciały akcje HTC na giełdzie to się ogarneli - nie ładnie HTC, a to mój już drugi phone od Was.


