openSuSE się rozleciało, pora na Ubuntu
Wczoraj podczas nocnego grzebania w Linux’ie dodałem do repozytoriów apt-get Gnome-Unstable. Wszystko niby pięknie się zainstalowało. Po resecie ekran Gnome przypominał “kupę”. Wiele rzeczy nie działało, fakt to w końcu unstable. Powracać do starego Gnome już mi się nie chciało. Zrobiłem backup i zainstalowałem najnowsze Ubuntu. Pierwsze wrażenia podobne do tych które opisywałem już wcześniej podczas serii Linux on Laptop. Po dopieszczeniu grafiki (czyt. ustawieniu 1280×800 na 915GM) mogę szczerze powiedzieć, że Ubuntu to naprawdę w porządku system. Na pierwszy rzut oka działa ze 2x, 3x szybciej niż openSuSE. Ogólnie jakoś to wszystko bardziej dopieszczone. Po lekturze na How To Forge wszystko co potrzeba mam i mi działa


