WRT54GL - pół dnia zabawy
Dzisiaj sprawiłem sobie prezent. Kupiłem router bezprzewodowy WRT54GL. Cechą wersji z “L” na końcu jest to, że opiera się ona na Linux’ie i można wgrać na flash inne oprogramowanie. Oczywiście w/g instrukcji traci się gwarancję. Jak dla mnie warto było, pół dnia się bawiłem i dopiero w okolicy 23:00 udało się mi się ustawić IPv6 natywnie po całym swoim lanie, łącznie z wifi. Działa idealnie i trzeba przyznać że śmiesznie to wygląda jak się człowiek łączy via SSH na router a tam … linux (Openwrt):-)


